ZACZYNAMY:
1. Biały lakier do frencha marki Wibo:
Nie jest to najlepszy lakier. Zostawia "zacieki" w postaci pasków (ciemne, jasne). Na paznokciach nie prezentował się zbyt ciekawie.
2. Pastelowo-żółty lakier z Astora:
Bardzo dobry w użyciu, szybko wysycha i długo się utrzymuje.
3. "Słoneczny" lakier od Essence:
Nie mogę powiedzieć, że jest świetny, ale też nie jest zły - przeciętniak. Nie jest to wymarzona jakość.
4. Jasno różowy ("żarówiasty") Miss Sporty:
Mniej więcej tak samo jak na powyższym opisie - przeciętny.
5. Gołąbkowy lakier marki Rimmel:
Cudo! Maluje idealnie, zero zacieków, w ogóle się nie zdziera, szybko zasycha itp.
6. Lekko brokatowy niebieski lakier od Wibo:
Na pierwszy rzut oka nie przekonywał mnie, ale po dłuższej współpracy zaczęłam się do niego przekonywać. Nie pozostawia zacieków i można się cieszyć długim użytkowaniem.
A Wam jak się podoba moja kolekcja lakierów ?
Może mieliście któryś z nich?
Napiszcie swoje wrażenia w komentarzach ;)
Emisia* and my friend Pauli<3
Pożyczysz nr. 5!
OdpowiedzUsuńAlicjo Young nr. 5 to mój lakier na pół z Emisią Misią
Usuńrimmel ma genialny kolor ♥
OdpowiedzUsuńNie wiedziałam, że lakiery Astror są takie fajne ;D
OdpowiedzUsuńJa mam lawendowy lakier z Essence i jest on bardzo dobrej jakości. Wystarczy jedna warstwa aby paznokcie wyglądały pięknie :)
OdpowiedzUsuńA.
z całego zestawu lakierów najbardziej podoba mi się 4,2 i 6
OdpowiedzUsuń