Jak na razie moje plany są dość pospolite. Robię urodziny w następny weekend, 18 lipca wyjeżdżam do Zawoi, a 2 sierpnia do Chorwacji. W między czasie pewnie pójdę do kogoś na nockę i ktoś do mnie:).
W poprzednim komentarzu dostałam pytanie: Jak się nazywają moje króliki? (a dokładniej mojego dziadka), otóż jest ich pełno i za bardzo ich nie odróżniam, ale ten najmniejszy biało-szary to Bloo, a albinos to Stefan;).
Dzisiaj byłam w Kauflandzie i kupiłam sobie cudną różyczkę do pokoju:
Jak widzicie na zdjęciu wyżej to będzie jej doniczka, a będzie trzeba ją przesadzić bo nie za dobrze to wygląda:
+ zdjęcie ekstra:
| Najbardziej lubię te żółte;) |
Emisia*
Śliczna różyczka. Pozdrów ode mnie Bloo, jest śliczny =3
OdpowiedzUsuńno w koncu :) heh udanych :)
OdpowiedzUsuńRóżyczka piękna. :)
OdpowiedzUsuńPiękna róża!
OdpowiedzUsuńFajnie masz z tym wyjazdem do Chorwacji :)
OdpowiedzUsuń